skip to main | skip to sidebar
bywało normalnie

24 listopada 2010

Zimno, maturalnie, beznadziejnie...

...i jak zwykle "optymistycznie".
Nowszy post Starszy post Strona główna

Licznik odwiedzin

O mnie

Moje zdjęcie
Klaudia Dopierała
Odklejona od rzeczywistości introwertyczka w szarawarach, ze sklonnością do wariactw wszelakich w okrojonym, zaufanym, najlepiej dwuosobowym gronie. klaudiaaa.d@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ►  2012 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2011 (13)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ▼  2010 (17)
    • ►  grudnia (4)
    • ▼  listopada (5)
      •  W pjatnicu... Tym razem optymistycznie. Dlaczego...
      • Zimno, maturalnie, beznadziejnie... ...i jak zwyk...
      • Piątkowy ból głowy po całym tygodniu nauki. To mił...
      • 14 listopada Za kilka dni czekają nas kolejne matu...
      • Jesienne medytacje. Nic, tylko świst wiatru spomi...
    • ►  października (8)
PustaMiska - akcja charytatywna